środa, 12 sierpnia 2015
No i są nareszcie......
Witam kochani,
Trochę mnie nie było ale to za sprawą choroby, która została zdiagnozowano i trzeba było się poddać operacji nie było wyjścia.
Wróciłam juz tydzień temu i wracam do zdrowia.
Mój mąż zrobił mi ogromną niespodziankę i podczas mojej nieobecności pomalowal drzwi pokojowe . Chodziło juz to za mną jakiś czas naczytalam się o tym ale zawsze coś, a to praca a to brak czasu albo gdzie je pomieścić.
A tu niespodzianka są i nawet nie musiałam nic robić. Pan mąż dogadal się z kolegą zakupił farbę zeszlifowal i malował pistoletem gotowe wyschniete przywiózł.
Rodzinka parę dni była bez drzwi ale jakoś dali radę.... Jestem bardzo zadowolona kolejny projekt zrealizowany
Z efektu jestem zadowolona odrazu inaczej wygląda sami zobaczcie........
Tak było....
A tak jest teraz....
Widok z pokoju i jak się wchodzi z drzwi wejściowych.
I co sądzicie zmiana ogromna pozdrawiam
środa, 1 lipca 2015
Zaległości
Zaczynam nadrabiać zaległości na pierwszy rzut kocyk dla małej Jagódki na roczek.....
Miłego dnia mykam do pracy.....
piątek, 12 czerwca 2015
No i piateczek.....
........Witam Was dopiero mieliśmy początek miesiąca a tu już mamy 12 czas zdecydowanie za szybko leci. Dziś moja córcia ma bal gimnazjalny jak to zlecialo a co dopiero szła do pierwszej klasy podstawówki.
... Ostatnie 2 tygodnie były dla mnie jak bomba zegarowa, odebrałam wyniki i wyszły źle teraz muszę szykować się jak najszybciej na operację termin juz ustalony na 9 lipca jestem dobrej myśli . Szycie zeszło na drugi plan Teraz muszę nadrobić zaległości później jak będę na zwolnieniu to będzie inaczej.
Pozdrawiam
... Ostatnie 2 tygodnie były dla mnie jak bomba zegarowa, odebrałam wyniki i wyszły źle teraz muszę szykować się jak najszybciej na operację termin juz ustalony na 9 lipca jestem dobrej myśli . Szycie zeszło na drugi plan Teraz muszę nadrobić zaległości później jak będę na zwolnieniu to będzie inaczej.
Pozdrawiam
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Dzień dziecka
Wita Was słoneczny ranek,
tyle dzisiaj niespodzianek,
tyle przygód czeka nas.
Pierwszy czerwca! Wstawać czas!
Dzisiaj święto wszystkich dzieci -
to szczególny dla nas dzień.
Jasne złote słonko świeci
Spoza chmur uśmiecha się.
Wszystkim dużym i małym udanego dnia a to moje pociechy
Pozdrawiam
sobota, 30 maja 2015
Truskaweczki
Hmm ciekawe czy lubicie truskawki u Nas dzieciaki uwielbiają je pod każdą postacią a w szczególności jogurty.
Smacznego
Maj zleciał bardzo szybko dużo było dni pochmurnych. Przyznam się szczerze, że w tym roku nawet nie zawitały na stole konwalie które uwielbiam.
Jakoś w tym temacie zaniedbalam bzy były tylko raz w wazonie. Ten czas leci nie miłosiernie za chwileczkę będzie czerwiec, za pasem wakacje.
Udanego popołudnia kochani.
piątek, 29 maja 2015
No i piątek

Właśnie siedzę sobie przy kawce i tak dumam ,że jednak popełniłam błąd wracając do pracy.
Ledwo zdążam ze wszystkim, po południu lecę juz do pracy do 22 i tak codziennie sprzątanie rano szybko obiad małą położyć spać i do roboty. Po południu nie widuje juz dzieci bo jak wracam to już śpią a rano spieszą się do szkoły. Czemu te życie jest tak skaplikowane, czemu nie ma u Nas tak jak w Czechach, że matka siedzi w domu z dzieckiem i ma za to płacone bo tam nie ma żłobków i przedszkoli. Jak ktoś chce wrócić do pracy to wtedy wynajmuje nianie a u Nas szkoda gadać.
Mam zaległości trochę w szyciu ale kompletnie nie mam kiedy bo po pracy wracam zmęczona ledwo żywa. Zostaje mi weekend na zaległości. Mąż się śmieje ,że jeden plus w tym jest bo chociaż nie wymyślam żadnych zmian do robienia w domu. Co prawda mam jeszcze w głowie parę pomysłów ale kiedy je robić....... Hm ciężko
A zmieniając temat to widzę, że zaglądacie do mnie i czytacie tylko komentarzy zero nie wiem co z kuchnią czy robić ten karnisz bo z Waszej strony cisza ale czemu nie wiem.
Pozdrawiam
niedziela, 24 maja 2015
Mój balkon
Witam przedstawiam Wam mój mały balkon gdzie lubię wypoczywać w ciepłe dni. Po mału realizujemy projekty jednym była ławka z palet i wiszące skrzyneczki na ścianie. Kiedyś zwisaly na poręczy ale sąsiedzi z góry jak podlewają kwiaty to u mnie balkon jest brudny cały w ziemi. W zeszłym roku stały na parapecie a teraz je powiesilismy.
Co prawda mam jeszcze jeden pomysł ale zobaczymy jak wyjdzie nam jego realizacja. Muszę jeszcze parę kwiatów dokupić i będzie super. Pozdrawiam w niedzielne popołudnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)