czwartek, 12 listopada 2015
No i w końcu
W końcu poddałam się uszyciu Tipi trochę panikowalam ale tylko diabeł straszny jak go malują. A oto on sami zobaczcie bo zmykam do maszyny.
Kolejne zamówienia czekają tym razem misie.
wtorek, 3 listopada 2015
Małe zmiany...
Małe zmiany kochani ale zacznę od początku dawno mnie nie było. Choroba mnie wykończyła psychicznie i fizycznie chwila załamania ale to już za mną teraz regeneracja. Jestem jeszcze na zwolnieniu i nabieram sił.
Postanowiliśmy z mężem na małą zmianę z okazji naszej rocznicy sprawilismy sobie telewizor który miał zawisnąć na ścianie z stąd mała zmiana w salonie. Szafka zniknęła z czego jestem zadowolona bo Jagoda często przesiadywala przed nią teraz od momentu powieszenia telewizora córcia mniej ogląda telewizji. Sami zobaczcie małe zmiany a i dodałam akcentu z żółtym.
Zastanawiam się nad kupnem stolika okrągłego co o tym sądzicie
A to córcia w roli głównej
Pozdrawiam i miłego popołudnia znikam do szycia.
poniedziałek, 14 września 2015
Brak weny
Witam Was kochani dawno mnie nie było. Brak czasu to chyba jak u każdej z Was.
Wakacje przeleciały jak chwila na którą czekamy tyle, ale to nic doszłam juz do zdrowia teraz tylko oszczędny tryb. Za mną juz pierwsze dni przedszkolaka moja córcia nawet fajnie zniosła rozłąke z mama. Nauczyła się już wierszyka, piosenki i Pierwszy rysunek za nami. Młodzież tez nieźle radzi sobie w nowych szkołach, bo moja cała trójka rozpoczęła naukę Julia liceum, Cezary gimnazjum i Jagoda przedszkole.
W domu są nie wielkie zmiany dopiero się szykują czekałam ma nabranie sił. Nadrabiam trochę z szyciem pokaże wam 2 kocyki dla maluszków i króliki
teraz zmykam do szycia do usłyszenia niebawem mam nadzieję, że jeszcze ktoś tu zagląda.
Buziaki
środa, 12 sierpnia 2015
No i są nareszcie......
Witam kochani,
Trochę mnie nie było ale to za sprawą choroby, która została zdiagnozowano i trzeba było się poddać operacji nie było wyjścia.
Wróciłam juz tydzień temu i wracam do zdrowia.
Mój mąż zrobił mi ogromną niespodziankę i podczas mojej nieobecności pomalowal drzwi pokojowe . Chodziło juz to za mną jakiś czas naczytalam się o tym ale zawsze coś, a to praca a to brak czasu albo gdzie je pomieścić.
A tu niespodzianka są i nawet nie musiałam nic robić. Pan mąż dogadal się z kolegą zakupił farbę zeszlifowal i malował pistoletem gotowe wyschniete przywiózł.
Rodzinka parę dni była bez drzwi ale jakoś dali radę.... Jestem bardzo zadowolona kolejny projekt zrealizowany
Z efektu jestem zadowolona odrazu inaczej wygląda sami zobaczcie........
Tak było....
A tak jest teraz....
Widok z pokoju i jak się wchodzi z drzwi wejściowych.
I co sądzicie zmiana ogromna pozdrawiam
środa, 1 lipca 2015
Zaległości
Zaczynam nadrabiać zaległości na pierwszy rzut kocyk dla małej Jagódki na roczek.....
Miłego dnia mykam do pracy.....
piątek, 12 czerwca 2015
No i piateczek.....
........Witam Was dopiero mieliśmy początek miesiąca a tu już mamy 12 czas zdecydowanie za szybko leci. Dziś moja córcia ma bal gimnazjalny jak to zlecialo a co dopiero szła do pierwszej klasy podstawówki.
... Ostatnie 2 tygodnie były dla mnie jak bomba zegarowa, odebrałam wyniki i wyszły źle teraz muszę szykować się jak najszybciej na operację termin juz ustalony na 9 lipca jestem dobrej myśli . Szycie zeszło na drugi plan Teraz muszę nadrobić zaległości później jak będę na zwolnieniu to będzie inaczej.
Pozdrawiam
... Ostatnie 2 tygodnie były dla mnie jak bomba zegarowa, odebrałam wyniki i wyszły źle teraz muszę szykować się jak najszybciej na operację termin juz ustalony na 9 lipca jestem dobrej myśli . Szycie zeszło na drugi plan Teraz muszę nadrobić zaległości później jak będę na zwolnieniu to będzie inaczej.
Pozdrawiam
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Dzień dziecka
Wita Was słoneczny ranek,
tyle dzisiaj niespodzianek,
tyle przygód czeka nas.
Pierwszy czerwca! Wstawać czas!
Dzisiaj święto wszystkich dzieci -
to szczególny dla nas dzień.
Jasne złote słonko świeci
Spoza chmur uśmiecha się.
Wszystkim dużym i małym udanego dnia a to moje pociechy
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Posty (Atom)
