piątek, 27 lutego 2015

czy też tak macie

         
             Wzięłam się dziś za generalne porządki okna umylam 2 dni temu ale firanki nie wieszalam lubię tak nic nie mieć a Wy....


              Jutro urodziny córci tak więc szykuje dekoracje na przyjęcie, ciasta właśnie się pieką, jutro zrobię zdjęcia jak ten czas zleciał.

           Zmykam do obowiązków bo jeszcze trochę pracy przede mną...
.......

               Miłego popołudnia kochani.......

środa, 25 lutego 2015

Pokój pomalowany

      ♥  ♥  ♥
         No nareszcie skończyłam mogę się pochwalić zmianami w pokoju Cezara i Jagody.
         Trochę to potrwalo ale jestem zadowolona bo wszystko zrobiłam sama a z dwulatkiem to nie lada wyczyn. Jeszcze parę kosmetycznych rzeczy zostało ale można się chwalić a co tam. Pokój zmienił kolor na bezowy torcik i jest jaśniej i więcej miejsca się zrobiło przestawiłam również biurko zdecydowanie lepiej ale oceńcie sami.






            Zostało jeszcze zmienić ten regał i krzesełko, pościel juz się szyję tak więc takie pracę poczynilam a zapomniałam o plakacie, wydrukowalam alfabet poprawiłam markerami ramka i gotowe. Nad stolikiem planuje jeszcze poleczki na książeczki ale po to muszę pojechać do Ikea.

      Tak więc się napracowalam i jestem zadowolona z efektu a przedewszystkim zdążylam przed urodzinami jupi...
      Teraz mogę szykować się do przyjęcia sobotniego.....

         Miłego popołudnia kochani

czwartek, 19 lutego 2015

* * * * malowanie * * * * *

* * *  No i zaczęło się pokój pomalowany, naklejka zamówiona to teraz pora na malowanie łóżka takie metamorfozy uwielbiam


           Zamówiłam również nowe tkaniny na pościel muszę zdążyć z tym do urodzin a dziś gwiazdeczka kończy 2 latka. Jak ten czas zleciał dopiero co dowiedziałam się, że jestem w ciąży ale ten czas leci...



         Wyjazd do Poznania nam nie wypalił i nie będzie połeczek na książeczki, no cóż muszę się narazie obyć bez nich. Teraz tylko dopieszczanie pokoju i jak skończymy  efekt pokażę.
   
      Zastanawiam się w kuchni nad pomalowaniem na czarno komina lub kupieniem tapety w szare cegły sama nie wiem, trochę ta ściana brudzi się od smażenia i co będzie lepsze może doradzicie......(tutaj
http://mylovedom.blogspot.com/2015/01/poniedziakowo.html)

wtorek, 17 lutego 2015

po weekendzie

za nami minęły już Walentynki, miał być wyjazd do Poznania ale plany nam się pokrzyżowały córcia nam zachorowała i wszystko legło w gruzach dziś małe wspomnienie były kwiaty




                  ......" Bo na tym właśnie polega 
                   M I Ł O Ś Ć - na kłóceniu się
                        i  godzeniu, wytykaniu
                   sobie błędów i wybaczaniu,
                     na milczeniu i rozmowie,
                   na słuchaniu i mówieniu,
                    na pewności i zwątpieniu,
                   zazdrości, na byciu razem
                    i byciu daleko od siebie ".........




     
na tym właśnie polega miłość a jak to jest u Was z miłością.........

Nadal szaleje w pokoju u dzieci ściany już są pomalowane, zamówiłam naklejkę, firana uszyta jeszcze tylko pościel ale póki co to szaleje z malowaniem łóżka Jagody mam nadzięję ,że w tym tyg skończę.
Muszę zdążyć przed urodzinami co prawda obchodzi je za 2 dni ale robimy dopiero na koniec miesiąca ,gdyż tata w trasie i musimy czekać...
Zmykam do malowania relacje juz nie bawem

czwartek, 12 lutego 2015

Tłusty czwartek

...hm powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek z tej okazji u nas królują poczucie które robiłam pycha...


To tak do kawki a w międzyczasie skończyłam szycie roletka do pokoju dzieci



A tutaj ślimak, ślimak wystaw rogi dam co sera na pierogi jak nie sera to kapusty od kapusty będziesz tłusty....





Ślimaki jadą jutro do Poznania a królik dla małej damy.
      A Wy jak dzisiaj switujecie miłego wieczoru kochani...

poniedziałek, 9 lutego 2015

malowanie ♥

                             ♥ ♥ ♥

      Ostatnio pokazywalam Wam pokój Cezara i Jagody chciałam, żebyście mi doradzili ale cisza była, tak więc wzięłam w swoje ręce.
      Dziś zaczęłam malowanie efekt mnie zadowala zostały jeszcze dodatki ale z tym spokojnie uuchyle kawałek pokoju...


Na weekend wybieram się do Ikea po brakujące dodatki, ramki i półki jak zakończę to oczywiście pokażę mój ciężki trud jutro szyję firankę do pokoju. 

********
Wczoraj byłam u pewnej znajomej mojej mamy która ma swój zakład krawiecki byłam wręcz oczarowana marzy mi się taki swój kąt gdzie nie trzeba co chwile chować maszyny..... Ale to jeszcze moje najskrytsze marzenia ale kto powiedział, że nie można go zrealizować. 
Dostałam trochę materiałów, dodatków teraz to mam w czym przebierać tak więc tylko do dzieła..... 

piątek, 6 lutego 2015

Szyję.....


....Dziś posypalo się kolejne zamówienie miały być małe misie takich jeszcze nie szylam, jeden czeka na oczka ale jest późno i nie mam gdzie kupić maliny białej. Powstała również literka J od mojej Jagody i tak powstanie jej imię.... 
Dziś 








.....słodziaki jutro czeka ich daleka droga tak więc to dziś na tyle......